I oto moje pytanie, posiadam od niedawna tego samsunga, z tego co mi wiadomo jest to model dostępny głównie na rynku amerykańskim w sieci T-mobile, i właśnie tej sieci simlocka posiadam na tym telefonie.
Rodzi sie pewien problem ponieważ zanim w ogóle pomyślałem o zdjęciu smoka wsadziłem mu kartę ery.... to był błąd,.... ponieważ telefon zażądał kodu pin karty sim wpisałem go, następnie prosił chyba o "networ code" czy jakoś tak ale nie zwracałem na to uwagi i nadal wpisywałem pin karty sim, po którejś próbie telefon wyświetlił komunikat "phone freeze .....coś tam coś tam coś tam".
Co można z tym teraz zrobić? dzwoniłem do jednego z warszawskich serwisów gsm i pan gdy usłyszał ze wyskoczył taki komunikat (nie oglądając nawet telefonu) powiedział że "zablokowałem telefon i będzie to kosztować 150zł) (a inny zaproponował zdjęcie simlocka za 50zł) tak więc różnica jest ogromna, a może jest taka opcja żeby coś samemu zdziałąć z tym zablokowanym telefonem a następnie oddać go do serwisu na zdjęcie simlocka, bo 200zł za zdjęcie simlocka to trochę mi sie wydaje za dużo....



Odpowiedz z cytatem
