Samsung kolejny raz daje pstryczek w nos Apple’owi

napisał(a) Przemysław Zdebski - Lipiec 20

Samsung kolejny raz daje pstryczek w nos Apple’owi

Samsung znowu wraca do znanej taktyki reklamowej i stroi sobie żarty ze swojego konkurenta — Apple’a. Nowy spot zatytułowany: „Ingenius: Speed” wyśmiewa szybkość LTE w ubiegłorocznym iPhone’ie X, jakoby prędkość pobierania była dużo wolniejsza od jakżeby, idealnego Galaxy S9.


Wideo prezentuje sytuację w punkcie „Ingenius” (zmyślona instytucja Apple’a na potrzeby spotów Samsunga). Klientka zadaje pytanie sprzedawcy, jak wygląda sprawa z prędkością pobierana danych w nowym iPhone’ie. Czy jest może szybciej niż w konkurencyjnym Galaxy S9? Takie pytanie wprawia biednego chłopaka w zakłopotanie, ale dzielnie walczy i broni Apple. Odpowiada, że jest szybciej niż w iPhone 8, na co Pani, że to nadal nie jest wystarczająco szybko by konkurować z S9. I pada niezręczna cisza, przerwana opieszałym „yyy…” .

Samsung znowu trolluje!

Samsung reklamuje w ten sposób niespotykaną na rynku szybkość pobierania danych. I wcale nie jest to marketingowe gadanie. Takie informacje pochodzą z popularnego portalu benchmarkowego — Ookla Speedtest Intelligence Data. Ookla, dla niewtajemniczonych, zbiera rzeczywiste dane dostarczane od użytkowników oraz agreguje prędkości LTE z różnych urządzeń. W wiosennym teście Galaxy S9 był rzeczywiście szybszy od iPhone X o całe 37% oraz 42% od iPhone’a 8. Jest to zasługa tegorocznego chipu Qualcomma X20 LTE.

Zatem reklama w żaden sposób nie kłamie i dobrze, że chociaż w tym spocie Samsung zdecydował się konkurować z iPhone’em X. Ostatnią reklamą trochę się pogrążyli porównaniem Galaxy S9 do iPhone 6. Niemniej, nowa reklama, mimo że ukazuje bolączkę iPhone X, jest to wg mnie doszukiwanie się przez marketingowców dziury w całym. No dobra, prędkość pobierania jest o 1/3 mniejsza, ale czy zwrócilibyście na to uwagę podczas zakupu telefonu?

Źródło: 1

Top