Witam
Mam takie pytanie dotyczące gwarancji, mianowicie: dałem telefon do serwisu już ponad 2 tyg temu i jeszcze go nie mam. Słyszałem że po 14 dniach roboczych można ubiegać sie o nowy telefon.
Dużo jest z tym zachodu i problemów ??
Witam
Mam takie pytanie dotyczące gwarancji, mianowicie: dałem telefon do serwisu już ponad 2 tyg temu i jeszcze go nie mam. Słyszałem że po 14 dniach roboczych można ubiegać sie o nowy telefon.
Dużo jest z tym zachodu i problemów ??
Wydaje mi się że nie wystarczy iść do salonu z którego się ma telefon i zglosić ze telefon został oddany 2 tyg. temu i nadal go nie ma! Powinni dać nowy telefon w tej samej cenie albo po dopłacie wziąsc lepszy![]()
Jesli Pomoglem Wcisnij Pomogl
Pozdrowienia Dla Forumowiczow.
to zle slyszales
serwis ma 14 dni roboczych do tego dolicz czas przesylek
dopiero wtedy mozesz interweniowac czemu jeszcze nie ma spowrotem
ale nowego Ci nie dadza ;/
nowy telefon mozesz otrzymac tylko gdy telefon 3 razy (chyba w ciagu pol roku) bedzie mial ta sama usterke
wymiana telefonu jest takze rownoznaczna z wymiana plyty glownej! czyli jak wymienia plyte to prawnie wyglada tak jakby dali Ci nowy telefon
Mój znajomy oddał do salonu Orange na gwarancji Philipsa miał tam jakaś usterke. Po 2 tyg. poszedł do salonu konsultanci powiedzieli mu ze jeszczze telefonu nie ma i kazali się zgłosić za 2 tyg. po dwóch tygodniach powiedzieli ze nie da się naprawic i dopłacił i wzioł K700i. A tak apropo przepraszam goryczka ma racjeale to wyżej tak dla info.
Jesli Pomoglem Wcisnij Pomogl
Pozdrowienia Dla Forumowiczow.
Ja mam pokrewny problem z z630.
Telefon po dwukrotnej wymianie slidera trafil ponownie do serwisu - z ta samą usterką.
Mianowicie slider ciagle się zacina i wyraźnie "trzeszczy" przy korzystaniu z górnej klawiatury.
Serwis odmówił naprawy, ponieważ jak twierdzi kolejna wymiana niczego nie zmieni, bo cześci serwisowe mają inne parametry niż oryginalne, a pozatym takie objawy sa zgodne ze specyfikacją producenta
Serwisant wyjaśnil mi telefonicznie, że powinienem się z tym liczyć kupując taki telefon, że mogą być z tym problemy... a to już przegięcie!
Czy mogę w jakiś sposób dochodzić swoich praw u producenta?
A może jakieś "plusy" z tytułu rękojmi u sprzedawcy?
Pomóżcie, bo to już nie jest śmieszne i ktoś może zginąć
Telefon kupiony na początku czerwca w Germanosie
- pierwsza wymiana na koniec czerwca,
- kolejna na koniec lipca
- ostatnia "nieudana" - na koniec sierpnia
... Beznadzieja, więcej użytkowałem telefon zastępczy niż swój własny![]()
wydaje mi się że można w takim przypadku odstąpić od umowy z uwagi na niezgodności telefonu zakupionego z opisem i domagac się zwrotu pieniędzy. Chociaż czy za mechanizm slidera uda sie to załatwić to nei wiem, bo jest to cześć, któryapoprostu musi sie prędzej czy później zużyć, i trzeba sę z tym liczyć że mogą być problemy...
http://www.sttb.pl/norbertm/ymsior.png
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - S. Lem
"Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości." - T. Pratchett
Ale chyba nie powienien się zużyć w sposób opisywany przez zochel
Przeczytaj regulamin zanim cokolwiek napiszesz.
Co do gwarancji samsung
31.07.2007 oddałem swojego U600 do naprawy gwarancyjnej, za pośrednictwem saleonu ERA. Powód plama na wyświetlaczu.
Po 14-nastu dniach (od momentu otrzymania tel przez serwis) zarządałem nowego aparatu.
Po ok. miesiącu przysłali mi naprawiony telefon (stary w nowej obudowie???)
Po mojej interwencji w samsung zapewniono mnie że jednak dostanę nowy tel.
Pod koniec tygodnia mam dostać nowy aparat.
Tak więc ok 1,5 m-ca walki z serwisem i będzie nowy!!!!Czy się opłaca - każdy osądzi sam
Serwisem telefonów SAMSUNGA zajmuje sie firma CCS. Na ich stronie można sprawdzić kiedy otrzymali aparat do narawy i co się z nim dzieje, jeżeli przekroczyli 14-cie dni powinni dać nowy tylko trzeba trochę powalczyć i uzbroić się w cierpliwość. Co do firmy CCS raczej ich nie polecam.
Kontakt z infolinią Samsung'a pomógł na tyle, że mogę w formie pisemnej przekazać im swoje uwagi i dotychczasowe opinie serwisu. W ciągu 2 tygodni podejmą decyzję w tej sprawie... i tu pojawia się moje zdziwienie... Jak bez fizycznego zbadania komórki można ocenić prawidłowość opinii dotychczasowego serwisu?
Mam nadzieję, że to nie będzie tylko formalność w stylu: "Dziękujemy za pismo, niestety nie jesteśmy w stanie pomóc..."![]()
No i stało się dokładnie tak jak przeczuwałem.
Oto cytat z odpowiedzi Działu Obsługi Klienta Samsung'a:
"W odpowiedzi.... pragnę poinformować, iż zgodnie z relacją serwisu CCS... nie stwierdzono niepoprawnego działania mechanizmu slidera."
To po jakiego grzyba kazali opisywać sytuację, skoro oparli się na relacji serwisu? Nie wiem, jaki serwis ma w tym interes żeby bronić Samsunga. Obudowa rozsuwa się tragicznie i slider trzeszczy przy jakimkolwiek dotknięciu górnej "połówki".
Co robić? Czy opinia innego serwisu bez sprawy sądowej będzie dla Samsunga źródłem oceny faktycznej?
Ręce mi opadają![]()