Galaxy S9+ mini dostrzeżony na TENAA

napisał(a) Przemysław Zdebski - Kwiecień 16

Galaxy S9+ mini dostrzeżony na TENAA

Zastanawialiście się, jaka jest ogólna liczba smartfonów, nad którymi obecnie pracuje Samsung? Koreańczycy od lat zalewają nas masą urządzeń widmo, które nigdy nie ujrzały linii produkcyjnej. Kolejnym tego typu urządzeniem jest Samsung SM-G8850, który może być ochrzczony mianem Galaxy S9+ mini.

Raz na jakiś czas na wszelkich rodzaju portalach ujawniających benchmarki czy różnego rodzaju certyfikacje można dostrzec kolejne urządzeń Samsunga, które tak naprawdę mogą nigdy nie wyjść z etapu testowania. Od paru miesięcy spekuluje się, że Samsung pracuje nad mniejszą wersją swoich topowych flagowców. Przed szóstą generacją serii Galaxy taki proceder był zupełnie normalny. Pojawiał się model bazowy, a parę miesięcy później na rynku można było dostać jego mniejszą wersję.

Komu nie brakuję 4.5-calowych smartofnów, niech pierwszy rzuci kamień!

Ten trend został przerwany w momencie, kiedy Samsung zaczął eksperymentować z wersjami Edge oraz Plus. Wydawać by się mogło, że te czasy nie wrócą. Wiele osób ubolewało z tego powodu, bo jednak nie każdy preferuje noszenie 5-calowego kolosa w kieszeni.

Sytuacja może się zmienić za sprawą ostatniego wpisu, które zostało opublikowane na chińskim portalu certyfikacyjnym TENAA. Wpis przedstawia nieznany model o nazwie kodowej SM-G8850, który może upragnionym przez wielu mniejszym bratem Galaxy S9+. Jednak jeśli spodziewacie się 4.5-calowego wyświetlacza, to niestety muszę was zmartwić poniższym zdjęciem.

Galaxy S9+mini
SM-G8850 ma zostać wyposażony w ekran typu Infinity o przekątnej 5.6 cala, natomiast cała bryła ma mieć rozmiary 5.8 cala. Zatem urządzenie będzie wyraźnie mniejsze od pełnoprawnego Galaxy S9+. Natomiast w porównaniu do Galaxy S9 bryła telefonu będzie identyczna.

Telefon ma pracować pod kontrolą ośmiordzeniowego procesora taktowanego zegarem 2.8 GHz, a to wszystko wsparte 4 lub 6 GB pamięci RAM, w zależności od wariantu. Na pokładzie znajdziemy również znaną z Galaxy S9, baterię o pojemności 3000 mAh.

To, co ma wyróżniać model z tłumu to aparat. Ma być to podwójna jednostka ułożona wertykalnie w lewym górnym rogu urządzenia. Nie brzmi wam to znajomo?

Galaxy S9+ mini
Właśnie! Nowe urządzenie Samsunga czerpie garściami z rozwiązań Apple, jeśli o chodzi o dizajn tyłu Galaxy S9+ mini. Jeśli natomiast chodzi o rozdzielczość aparatów, to nie oczekuję tutaj rewolucji. Oczekuję się, że moduł ten zagwarantuję 12 megapikselową matrycę bez zmiennej przesłony znanej z pełnoprawnej wersji Galaxy S9+.

Plotki sugerują, że urządzenie zostanie wydane pod nazwą Galaxy S9+ mini, jednak takie nazewnictwo wzajemnie wyklucza oba przydomki (plus — mini). Nazwa Galaxy S9+ mini nie pasuję do tego modelu całkowicie ze względu na gabaryty, które są identyczne w obu przypadkach. Dodatkowo S9 nie posiada podwójnego aparatu, a wersja „mini” według plotek tak. Moim zdaniem będzie to kolejny exclusive na rynek chiński. Może jakiś nowy model z serii A?

Źródło: 1

Top