Autoryzacja za pomocą schematu przepływu krwi

napisał(a) Przemysław Zdebski - Styczeń 29

Autoryzacja za pomocą schematu przepływu krwi

Odblokowywanie telefonu za pomocą odcisku palca nie robi na was już większego wrażenia? To, co powiecie na uwierzytelnianie urządzenia za pomocą schematu przepływu waszej krwi! Wiem, brzmi to dosyć dziwnie, ale właśnie takim pomysłem pochwalił się Samsung za pośrednictwem urzędu patentowego.

Trzeba przyznać, że wszelkie mechanizmy autoryzacji naszych telefonów przeszły naprawdę długą drogę. Od haseł typu „naciśnij OK, a potem *” i fantazyjnych wzorów, aż po znane obecnie zabezpieczenia biometryczne. Nowy patent firmy Samsung przewiduje zupełnie nowy system identyfikacji.

Zgłoszenie patentowe zatytułowane „Uwierzytelnianie w czasie rzeczywistym na podstawie parametrów przepływu krwi” zostało złożone w lipcu 2016 roku w USA, jednak zaledwie parę dni temu został opublikowany na portalu WIPO. Patent opisuję metodę autoryzacji użytkowników na podstawie schematy przepływu krwi w palcach lub nadgarstkach. Wszelkie informacje na temat naszej krwi będą zbierać czujniki w smartfonach lub smartwatchach. Zasadniczym pytaniem jest, czy taka forma autoryzacji będzie na tyle wygodna, by z niej korzystać na co dzień?

krwi

Patent dokładnie opisuje zasadę działania całego procesu. Uwierzytelniania jest możliwe na podstawie ich indywidualnych cech przepływu krwi, ponieważ jak czytamy „układ tętniczy każdego użytkownika prawie nigdy nie jest taki sam”. Czujniki w smartfonie lub smartwatchu mogą zatem zbierać dane z różnych części naszego ciała, aby nas zidentyfikować na podstawie naszych unikalnych cech, które zapisane są w naszym układzie krwionośnym.

krwi

Jeśli faktycznie zaprezentowana metoda będzie działać zgodnie z jej opisem w sposób bezpieczny i niezawodny, wówczas może stać się miłym dodatkiem do inteligentnych zegarków czy opasek. Jeśli dodamy do tego jeszcze Samsung Pay, to dostaniemy duży krok naprzód pod względem prostoty i wygody. System uwierzytelniania, który nie wymaga żadnych dodatkowych kroków poza założeniem zegarka na nadgarstku. A w razie jego kradzieży, potencjalny złodziej może co najwyżej sprawdzić sobie godzinę, ponieważ żadna transakcja nie dojdzie do skutku.

Jednak system ten został opracowany specjalnie pod kątem smartfonów. Wyobraźmy sobie smartfon Samsunga z wbudowanymi czujnikami na obudowie. W momencie wzięcia go w nasze dłonie, telefon momentalnie się wybudza i jest gotowy do działania. Bez konieczności kładzenia palca na skanerze linii papilarnych, czy pozowania do skanera twarzy.

krwi

Chociaż pomysł brzmi niezwykle nowatorsko i nadzwyczaj użytecznie, warto podkreślić, że nie wszystkie patenty wchodzą na linię produkcyjną. Wszystko zależy od ewentualnych problemów techniczny i rzecz jasna kosztów takiego przedsięwzięcia. Tak więc, chociaż wszystko to brzmi bardzo interesująco, nie mamy żadnej gwarancji, że Samsung kiedykolwiek wprowadzi to na rynek. Jednak dobrze wiedzieć, że w głowach ich inżynierów czają się takie pomysły.

Więcej o patencie możecie przeczytać tutaj.

Źródło: 1

Top